O mnie

Moje biuro i ja

Swoje biuro rachunkowe założyłam  z potrzeby chwili i prowadziłam je równolegle z pracą zawodową. Potrzeba i chwila minęły a biuro pozostało.

I cieszy mnie to, moich klientów również.
Wcześniej używałam nazwy Biuro rachunkowe ABAK, obecnie ABAKOR.

Skąd ta zmiana i nowa nazwa?
Z połączenia słów abak (w starożytności liczydło) i korekta, którą również się zajmuję.

Po solidnym kursie korektorskim postanowiłam włączyć tę usługę do zakresu działalności.

 

Co robię?

Pomagam przedsiębiorcom zadbać o ich firmę. Zapewniam wsparcie poprzez pełną obsługę księgową, kadrowo – płacową.

Jak pomagam? Ogarniam faktury, rachunki, umowy, regulaminy, podatki, czyli to czego człowiek interesu nie lubi robić. Wydatki i koszty są pod kontrolą.

Dbam o poprawność i zgodność z przepisami prawa, ustawy o rachunkowości oraz tzw. Nowego Ładu. Zapewniam poufność i bezpieczeństwo (ubezpieczenie OC chroniące interesy klienta).

A w wolnych chwilach czytam książki i przeróżne teksty (nie tylko podatkowe) i koryguję je, aby były nie tylko poprawne, ale również bardziej zrozumiałe. Takie są bardziej przyswajalne.

Obsługa księgowa - wydatki i koszty
Wydatki i koszty pod kontrolą.

Dlaczego?

Lubię pomagać –  wspieram i opiekuję się tą, niezbyt lubianą przez szefów, częścią ich biznesu.

Rachunkowość jest jak puzzle – wszystko musi do siebie pasować.

Lubię ład i porządek – liczby tego wymagają (litery i słowa również).

Rozgryzam zawiłości  podatkowe, jak łamigłówki, a przy tym można się wiele nauczyć.

Daje mi satysfakcję dobrze wykonana praca.

Cenię sobie bardzo uznanie klientów.

Współpraca tworzy sukces
Współpraca tworzy sukces